

 |



|
 |
Czy nowi członkowie redakcji wzmocnią VA? 

Tak (40.63%): 

Nie (17.71%): 

Nie wiem (41.67%): 
Odpowiedzi: 96 |
|




|
|
 |
 |
| 

| Komentarz: Waldemar Borowski studiował grafikę w pracowni prof. Rafała Strenta i malarstwo u prof. Adama Styki, w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jego prace charakteryzują się psychodelicznymi paradoksami oraz nawiązaniami do holograficznego paradygmatu i rosyjskiej ezoteryki.
Wystawy:
2010 - Muzeum Nocy przy Galerii van Golik
2010 - Wystawa Digartów Dnia w Warszawie (Klub 55)
2009 - Noc Artystów w Galerii van Golik,
2008 - Wystawa Digartów Dnia w Edynburu w ramach Festiwalu Polskiej Sztuki w Szkocji,
2004 - Wystawa z okazji 100 rocznicy powstania ASP w Warszawie,
2004 - Wystawa Grafiki w Starym Browarze w Poznaniu pod patronatem Pani Grażyny Kulczyk,
2004 - Wystawa Grafiki w Galerii Młodych Twórców (MDK) w Warszawie | Galeria | Odsłon: 1932 | Ciała subtelne Ciała subtelne, 2010; akryl, płótno na płycie, 60 x 60 cm-------------------------------------------------------
Wg interpretacji astrologii kabalistycznej klasyka rosyjskiej ezoteryki Awiessałoma Podwodnyjego, człowiek posiada 7 holograficznych ciał:
1. ATMANICZNE - ideały, misja, powołanie, sfera boska, inspiracja, najwyższe, największe i najbardziej subtelne ciało.
2. BUDHIALNE - wartości moralne, etyczne, duchowe, egzystencjalne, skłonności, przyzwyczajenia, tendencje, inklinacje, talenty, zdolności, poczucie sumienia.
3. KAUZALNE - potok wydarzeń "zewnętrznych", wypadki, przypadki, uczynki.
4. MENTALNE - myślenie, opinie, teorie, koncepcje, intelekt, rozum, klasyfikowanie, nazywanie i porównywanie obiektów.
5. ASTRALNE (albo emocjonalne) - emocje, uczucia, nastrój, namiętności.
6. ETERYCZNE (albo vitalne) - energia vitalna, siła życiowa, odporność, zręczność, balans, zmysłowość, sex.
7. FIZYCZNE - przetrwanie, najmniejsze, najniższe i najgrubsze-najgęstsze z ciał.
Dwa najwyższe ciała tworzą to, co ludzie nazywają duszą. Po krótce, zdrowie ciała fizycznego zależy od vitalnej energii ciała eterycznego, emocje to "grubszy-gęstszy" wynik myślenia, a wydarzenia i "przypadki" w życiu są bardziej "solidnymi" (aczkolwiek nadal holograficznymi) rezultatami osobistych wartości moralnych.
Podwodnyj twierdzi, że ciało atmaniczne zawsze zrzuca problem, z którym sobie nie radzi do niższego-grubszego ciała i tak robi każde kolejne ciało subtelne na drodze do fizycznego (więc gdy choruje ciało fizyczne - to znak, że człowiek zaniedbał już wszystkie pozostałe, chałturzył tam gdzie trzeba było popracować, zadowalał się ideałami pozornymi, tłumił emocje, tuczył robaka ateizmu lub krokodyla mentalnego).
Przykładowo można to zobrazować tak: jeśli mąż i żona nie zgadzają się co do ich misji małżeńskiej i ideałów, starają się porównać swoje wartości moralne lub użyć argumentów etycznych. Jeśli nadal nie dochodzą do porozumienia, rozpatrują wydarzenia, potem z kolei analizują je mentalnie. Ten sam proces zachodzi na większą skalę na Ziemi - jeśli subtelna dyplomacja nie potrafi rozwiązać jakiegoś politycznego problemu na poziomie moralnym lub mentalnym, obserwujemy zazwyczaj grubsze emocje astralne albo finalnie - najbardziej solidne gęstomaterialne argumenty (przemoc fizyczną, ciężkie czołgi etc).
Życie jest procesem rozwoju i oczyszczania ciał subtelnych. Dlatego też z czasem może się okazać, że twoje wartości i ideały są pozorne. Możesz także odkryć wcześniej ukryte znaczenia w swojej sztuce, badaniach, pracach, akcjach, relacjach, "zewnętrznych" wydarzeniach albo zdać sobie sprawę z wypierania emocji, z podświadomych motywów, programów itd. | | 7 7 krasnoludków, 2010; akryl na płycie MDF, 70 x 20 cm-----------------------------------------------------
Pięć rytuałów tybetańskich > http://www.krainazdrowia.ovh.org/rytualy.htm | | Wylatowo Wylatowo, 2010; akryl na płótnie, 60 x 80 cm----------------------------------------------------------
"Pieniędzy nie zabiorę ze sobą do grobu, rodzina wraz z moją śmiercią także się rozpadnie. Jednak moje zdolności nie rozpadną się wraz z moją śmiercią. Przeniosę je w kolejne życie, ponieważ zdolności istnieją nie jedno wcielenie. Moje duchowe jakości - dobroć i przyzwoitość - trwają więcej niż jedno życie. Moja mądrość, która leży u podstaw duchowych jakości - może żyć dziesiątki wcieleń. Takie pojęcie - jak los, przeznaczenie - okazuje się, że jest to realny twór energetyczny. Twór informacyjny, który żyje, jak stwierdziłem, przez ponad 40 wcieleń. Otóż za to też można się 'zaczepić'. Jak można przylgnąć do zdolności? Jeżeli zaczynam lekceważyć niezdolnego - przylgnąłem do zdolności. Jeżeli zazdroszczę bardziej zdolnemu - przylgnąłem do zdolności. Jeśli osądzam siebie, bo coś mi się nie udało - także przylgnąłem do nich. Kiedy dusza lgnie do 'ziemskiego' staje się harda, dumna. Duma jest blokowana najcięższymi chorobami.
Przed trzema dniami badałem młodego człowieka ze schizofrenią. Ujrzałem przyczynę: jego ojciec bezustannie osądzał siebie i innych - głupich, niemądrze postępujących, władze, sąsiadów i siebie. Nastąpił proces lgnięcia do mądrości oraz rozwój dumy. U matki - to samo zjawisko. A u syna - to już setki razy silniejsze. Lgnięcie do mądrości i 'ziemskości' przekracza u niego stan alarmowy. A to oznacza - albo śmierć, albo chorobę, która odbiera mądrość."
- Siergiej Łazariew | | Diagnostyka karmy Diagnostyka karmy, 2010; akryl, płótno na płycie, 60 x 40 cm--------------------------------------------------
"W Indiach mówią - osiągnięcia, rozwój talentów i przy tym - nie wolno mieć dzieci. Dlaczego? Kiedy dochodzi do rozwoju talentów i wszelkich innych przymiotów, człowiek przywiązuje się 'nieprzytomnie' do tych swoich zalet. Jego dziecko będzie już z tego powodu niezdolne do życia. I taki człowiek powinien odpowiedzieć za to, że okaleczył dziecko. Z tego powodu on powinien zachorować lub umrzeć.
Wszyscy, więc stopniowo zauważali następującą 'zależność': chcesz otrzymać nadzwyczajne zdolności - nie miej dzieci. Jednak prawda jest następująca: to kiedyś funkcjonowało, ale teraz już 'nie pracuje'. Obecnie każdy człowiek powinien się nauczyć:, mając wiele - nie przywiązuj się do tego'. Ludzkość dojdzie nieodwołalnie do realizacji tej zasady." - Siergiej Łazariew | | Odpowiedzialność Odpowiedzialność, 2010; akryl na płótnie, 60 x 40 cm
-----------------------------------------------------
"Odpowiedzialność: to zdolność do odpowiedzi." - Bashar
| | Dobrycerz Dobrycerz, 2010; akryl na płótnie, 40 x 60 cm---------------------------------------------------
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." - Fryderyk Nietzsche | | Człowiekomórki WszechBoga Człowiekomórki WszechBoga, 2010; akryl, płótno na płycie, 80 x 60 cm ---------------------------------------------------------------
"Człowiek - to komórka Wszechświata. Jego osobista wola oraz wolność wzrastają w miarę tego, jak poznaje on prawa Wszechświata.
Czy jest to choroba onkologiczna, astma, wrzód żołądka, depresja czy choroby skórne - istotne jest, że zawsze obowiązuje jeden i ten sam schemat. Jego cel jest jeden - przybliżyć człowieka do Boskości. Zachodzi to w sposób następujący: komórka powinna pracować w pierwszym rzędzie na potrzeby organizmu, a na siebie - potem. Komórka kocha najpierw organizm, a potem -siebie. 80% komórka oddaje organizmowi, resztę bierze sobie. Pierwsza myśl komórki - to myśl o organizmie, potem o sobie. Dlaczego? Jeżeli pierwszą myślą komórki będzie myśl o sobie, to zacznie ona powolutku, niepostrzeżenie brać coraz więcej dla siebie i stanie się zrakowaciała. Przestanie podporządkowywać się organizmowi. Paradoks polega na tym, że komórka nie widzi organizmu. Widzi otaczające ją komórki, które dają jej - i tlen, i składniki odżywcze, i wszystko, co niezbędne. Wówczas w komórce może zrodzić się poczucie, że źródłem jej szczęścia są otaczające komórki. Jeżeli to wrażenie będzie się w niej podtrzymywało i zacznie ona pracować według tego schematu, powstanie tkanka rakowata -nowotworowa. Tak, więc komórka, chociaż nie widzi całości organizmu, powinna kochać go bardziej niż to, co jest widoczne i co daje jej szczęście bezpośrednio. Człowiek widzi wokół siebie rodzinę, dzieci, pracę, samochód, działkę i może pomyśleć, że są to źródła jego szczęścia. I pomyli się. Kiedy będzie sądził, że w tym zawiera się jego szczęście, upodobni się do nowotworowej komórki w ciele Wszechświata. Dlatego też człowiek, nie widząc Boga (człowiek Boga nie widział i nie zobaczy), powinien kochać Go bardziej niż wszystko to, co widzi. Ponieważ wszystko, co on widzi jest wtórne.
Wszechświat walczy z człowiekiem, który zaczyna pracować wyłącznie na siebie. Skutkiem jest śmierć, zachorowanie cięższe lub lżejsze, rozmaite urazy, albo też utrata "ziemskiego". Na przykład: swoją działkę, swój dom letniskowy stawiam ponad Boga. Wtedy mogę umrzeć i wówczas dacza nie będzie mi potrzebna. Mogę zachorować, a więc szczególnych życzeń nie będę miał. Dacza może także spalić się. O co w tym wszystkim chodzi? Dlaczego istnieją złodzieje? Dlatego, że istnieją ludzie, którzy dla pieniędzy gotowi są wyrzec się Boga. Oznacza to, że jakakolwiek utrata tego, co ziemskie, nie jest przypadkowa, lecz uwarunkowana moją niedoskonałością. Jeśli spaliła się moja dacza, to prawdopodobnie zbyt się do niej przywiązałem." - Siergiej Łazariew http://mmyy.prv.pl/pl/001/ | | Innenweltkosmos "Wewnątrziemskosmos", 2010; akryl, płótno na płycie, 60 x 60 cm--------------------------------------------------------
Najsłynniejszym propagatorem tego modelu Wszechświata był Cyrus Teed. Podobne wierzenia istniały wcześniej, u ludów prekolumbijskiej Ameryki.
Po krótce: Nasza planeta jest rosnącym organizmem w rodzaju jajka lub żywej komórki. Wbrew pozorom żyjemy na wewnętrznej stronie skorupki (to tłumaczy min takie zjawiska jak fatamorgana). Przez jakieś eliptyczne zakrzywienia światła, z dużej wysokości Ziemia wydaje się kulą, a jej jądro bierzemy za "kosmos". Kosmos obraca się wokół własnej osi, tak jak i małe Słońce z planetami wokół centrum - mamy dzień i noc. Księżyc też jest malutki (dlatego amerykanie sfałszowali lądowania na nim).
Zewnętrzna powierzchnia Ziemi jest skorupą pokrytą kraterami, jak inne planety które sfotografowano. Z tego powodu nie odkryto bogactwa życia na planetach! Trzeba szukać go w środku "jajka", a nie na skorupce.
Terra wraz z jej kosmicznym jądrem krąży w środku innej planety, ta planeta znowu w środku innej i tak w nieskończoność. Wraz z odległością od powierzchni Ziemi maleją odległości i wymiary ciał, tak, że zbliżając się do środka naszego "jądra-wszechświata" pojazd maleje i odległość jaką będzie pokonywać w jednostce czasu lecąc z tą samą prędkością, także. Bliżej galaktyki prędkość maleje, a przy centrum równa się zeru dzięki odpychaniu grawitacyjnemu jądra. Z tego powodu dotarcie tam jest niemożliwe...
| | Póstwo Póstwo, 2010; akryl na płycie, 30 x 60 cm
-----------------------------------------------------------------
"Bóstwo jest niczym i więcej niż nicością:
We wszystkim widząc nic, zobaczysz je z pewnością.
Bóg nie jest rozumem, światłem ni jednością, Nie jest duszą, dobrocią, wolą i miłością. Ani duchem, istotą, rzeczą i nierzeczą. Nie jest także Boskością, zważ to myślą człeczą. Kim jest Bóg naprawdę, wtedy się dowiemy, Jeśli tylko się kiedyś tym, czym On staniemy." - Anioł Ślązak | | Bieg historii

Danie główne: 2010-03-01  "Bieg historii", 2009; akryl, płótno na płycie, 40 x 60 cm -----------------------------------------
"Sztuka musi być ciekawa, lecz tylko dla Ciebie, a nie Twojego profesora, ojca lub księdza. Ty jesteś ostatecznym sędzią, ponieważ to Twoje wezwanie." - Stanisław Szukalski
|
Liczba prac: 33 | [1] [2] [3] [4] | dalej >> | Komentarze | •elementduszy Data: 2010-06-06 mam nadzieję, że nie spier... dzielę :D pozdrowienia:) 
|
| *silmariena Data: 2010-03-02 a ja czekam na kolejne prace:) 
|
| •sorobik Data: 2009-12-09 ooo prosze jest ich nawet wiecej:D:D 
|
| ~matthias Data: 2009-07-20 Miło mi bardzo. Pozdrawiam! 
|
Liczba komentarzy: 5 | [1] |
|
|
 |
|
 |
|