Zdjęcie

Mistrz Redaktor
jacek79
Jacek Rosiak


Kontakt

E-mail
[email protected]

Strona www
http://rosiak-art.com

Opis

"Każdy twórca przedstawia swoją prawdę (to co widzi lub wie). Istotą jest system znaków za pomocą których powstaje kompozycja (świat stworzony przez malarza czy rysownika) przeznaczona dla obserwującego."
Jacek Rosiak

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Komentarze

Avatar
broda502 | 2019-12-06
Dziękuję
Avatar
jak62 | 2019-12-05
Bardzo ładne to porównanie Malczewski-Malewicz!
U nas takiego odsiewu - z 60 na 30 - nie było, Jak w '63 zaczynało 34 osoby, tak w '69 ukończyło ok. 30. Odliczam też "esbecką" wtyczkę, którego to faceta załatwiliśmy (przy pomocy kadry), podtykając mu do zerżnięcia jakieś stare, archiwalne prace - naciął się i go relegowali.
A propos jakości plastyków - pamiętam słowa rektora Nity na rozdaniu dyplomów: "w tym fachu albo się jest wybitnym, albo... nikim!".

Żeby nie tylko krytykować, ale i samemu "wystawić się na strzał", chyba jednak zamieszczę tu kilka prac, które wykonałem (czy wykonaliśmy z żoną, architektką), na tzw. "Redzkie impresje" czyli doroczne wystawy amatorskiej grupy "Kunszt" z Redy. Stowarzyszenie jest amatorskie, ale działa w nim, o ile dobrze wiem, co najmniej czwórka profesjonalistów a wliczając architektów to szóstka. Jedna z pań, po LP w Gdyni, naprawdę robi świetne realistyczne malarstwo - i potrafi uczyć malowania inne starsze panie; pod jej kierunkiem przestają robić naiwne kicze i czasem zadziwiają umiejętnościami oraz efektami pracy. Ja też prowadziłem tam kilka lat temu - kiedy jeszcze miałem siły... - warsztaty z elementarnych technik graficznych i historii sztuki.

Pozdrawiam
Avatar
wezownik | 2019-12-01
Dziękuję bardzo Jacku za wnikliwe spojrzenie na pracę.
Avatar
KAJArt | 2019-11-30
Dziękuję za odwiedziny :)
Avatar
jak62 | 2019-11-29
No cóż, pomyliłem się kompletnie!

To akurat nie do Pana, ale absolwenci PWSSP czy ASP, z kierunków artystycznych, też bywają nie tylko "statystycznymi plastykami", ale czasem tworzą na żenującym poziomie; znam osobiście co najmniej dwie takie osoby.
Dla mnie miernikiem klasy plastyka jest umiejętność namalowania czy wyrzeźbienia porządnego realizmu (nie naturalizmu! - bo to i amatorzy potrafią zrobić metodą odwzorowania z fotki). Jakoś tak się składa, że wszyscy znani abstrakcjoniści czy inni -iści to potrafią/potrafili. W czasie mojej pracy na PWSSP w Gdańsku też wielokrotnie mi się to potwierdziło.
Pozdrawiam
Avatar
august | 2019-11-28
Ta struktura to pognieciona kartka i sfotografowana
Avatar
amiartist | 2019-11-25
Już dawno tak dużo nie pisałam, więc wybacz ewentualne błędy i literówki :-))
Chciałam wreszcie napisać coś bardziej konkretnego niż super :-)))
Acha...no i im dłużej mam przyjemność oglądania tak różnorodnej twórczości ludzkich rąk, tym bardziej staję się wybredna, stąd moja odwaga by pomarudzić :-))))
Avatar
satyrek | 2019-11-21
Dziękuję :)
Avatar
jak62 | 2019-11-16
No właśnie: w Pana galerii są bardzo różnorodne prace, ale jest też parę stałych, zwłaszcza stylistycznych, trendów - i to mi się podoba.

Teraz co do "pozytywnego amatorstwa" (w dalszym tekście będę to oznaczał jako [+], czasem wzmocniony wykrzyknikami; to, co mnie razi, czyli "amatorszczyznę", jako [-]):

Profesjonalni plastycy, na skutek standardowego procesu wstępnego kształcenia, czyli rysunku węglem (na końcu tuszem, piórkiem) i rzeźby z modela, nabierają pewnej maniery. Prowadzący na ogół nie pozwalają na zbytni (czasem nawet żaden) indywidualizm i pod koniec kursu (cztery do sześciu semestrów - zarówno na uczelniach jak i w liceach plastycznych; ja miałem bodaj trzy, bo na kierunku projektowym) prace wszystkich studentów/uczniów, czy to kreską, czy z cieniowaniem, czy podlawowane bielą, czy, dla rzeźby, lepione z kęsków i obrabiane nożami, szpatułkami i skrobakami - są niemal identyczne! Nie wiem, jak wygląda proces uczenia na kierunkach rzeźbiarskich (także graficznych); wiem tyle, że na ogół rzeźbiarze są świetnymi rysownikami.
Jak zwykle, powyższe ma swoje i dobre i złe strony. Dobre - bo eliminuje proste błędy obrazowania (np. powiększanie głowy w proporcjach postaci, osadzanie jej "na grzybku", bez wychylenia, sztywność postawy, nieumiejętność wydobywania prawidłowej bryły w cieniowaniu, itd.) czy niedostatki techniki; złe - bo usztywnia i ujednolica style, jest swego rodzaju "nakładką" na indywidualizm artystów (skrajnym tego przykładem jest biegłość ilustratorów czy grafików komiksowych, którzy w rutynowy sposób rysują/malują "niby" tak, jak robi to niesamowicie biegle, z pomysłowością i smakiem, Wojciech Siudmak; ich "tfurczość" zaśmieca teraz nagminnie okładki książek fantasy i, niestety, także s-f).

Teraz pokażę(?)/opiszę Panu, dlaczego gotów jestem "postawić dolary przeciwko orzechom". że nie ma Pan profesjonalnego wykształcenia plastycznego (zakładam, że mogę się mylić co do szczegółowych uwag; w końcu ja też jestem nie całkiem profesjonalistą w "sztuce czystej", bo kończyłem kierunek projektowy - dizajn - o okrojonym do 3 na 6 lat studiów kształceniu ogólnoplastycznym, do tego pomniejszonym o przedmioty kierunkowe, jak choćby technikę czy matematykę):
1. W pracy "The Wall" jest schematyczna postać ludzka. Zawodowy plastyk odruchowo trochę inaczej dokonałby uproszczenia: mniej pochyłe ramiona, dłuższe ręce, spionowanie/"zgrawitowanie" postawy, niesymetryczne ujęcie głowy sugerujące jej skręcenie/kontrapost [-]. Szczerze mówiąc, cała ta praca nie bardzo mi się podoba (zwłaszcza, że uwielbiam muzykę PF i zupełnie inaczej mi się ona kojarzy; zresztą, większość animacji w filmie też mi "nie leży"...).
2. Profesjonalny plastyk prawdopodobnie zastosowałby bardziej zróżnicowane szrafowanie, uzyskując jednak podobne zróżnicowanie walorów czy światłocienia [+!]. Cały ten cykl prac jest ciekawy, podoba mi się - zwłaszcza "JA, INKWIZYTOR". W chyba większości prac zastosował Pan z powodzeniem podobne kreskowania [+!!].
3. Światło, modelujące bryły, padające na wprost, od widza, to typowe "zagranie" amatorów. Lalkowata uroda modelki (przesadnie wydęte wargi, zadarty nosek) razi popkulturowością. Mikulski też powielał ten typ urody, tyle że robił to ze świadomą przesadą, emfazą (mocno powiększone oczy i całkowita symetria)... ale i tak mam o to do niego pretensje. Krzyż wychodzący superpozycją na pierwszy plan to chyba jakieś przeoczenie... [-].
4. "EROTYK IV": zawodowiec inaczej potraktowałby modelowanie światłocieniem a jeżeli już uznałby to za wyraz ekspresji (linia kręgosłupa jak nacięcie na bułce), to podobnym deformacjom poddałby inne partie ciała (chociażby pośladki czy ręce) [-]. Cały ten cykl "erotyków" jest, jak na MISTRZA, słaby.
5. "ANTONIUSZ I KLEOPATRA": zbyt wysunięta, masywna i długa broda to następny, typowy amatorski błąd. Powoduje, że cała twarz staje się jakby płaska a jednocześnie kanciasta - jak w socrealistycznych płaskorzeźbach ku czci "gierojów" Armii Czerwonej . Można by potraktować to znów jako wyraz ekspresji (w końcu para A. i K. to nie "ciepłe kluchy" tylko "charakternicy"), ale to powtarza się w zbyt wielu pracach (np. "MIARKA ZA MIARKĘ", "BARBARA Z NIKOMEDII", "POSKROMIENIE ZŁOŚNICY", "OTELLO" (twarz na dole) [-]. Przy okazji: czy Antoniusz był kobietą?!... (grube wargi, krótki nos, długa szyja, małe uszy); no bo głowa na górze to ewidentnie kobieta, do tego "romantyczna" (tyle, że ma "nos Kleopatry") [-]. Generalnie cykl "Wariacje z Szekspirem" jest, pomimo błędów, interesujący [+].

No, chyba dość pastwienia się nad Pana twórczością.
Może za mało wykazałem cech "pozytywnego amatorstwa", a może zawiera się ono właśnie w poszukiwaniach środków wyrazu, tej chwalonej przeze mnie różnorodności. Niewątpliwie ma go większość prac abstrakcyjnych i fotograficznych, choć trudno by mi było udowodnić, że profesjonaliści tak by tego nie zrobili.
Przyznam szczerze, że przekonanie, iż jest Pan amatorem, to w sporej mierze osąd intuicyjny... choć moje w/w spostrzeżenia wydają mi się dostatecznie wnikliwe i prawdziwe.

Znów muszę przeprosić za słowotok...

Pozdrawiam
Avatar
mieto | 2019-11-15
dziękuję!


Prace

LED ZEPPELIN I - praca na VariArt.org
LED ZEPPELIN I

ROOTS - praca na VariArt.org
ROOTS

JESIEŃ - praca na VariArt.org
PT
JESIEŃ

JESIEŃ NADESZŁA...ALTERNATYWNIE - praca na VariArt.org
JESIEŃ NADESZŁA...ALTERNATYWNIE

JESIEŃ NADESZŁA... - praca na VariArt.org
PT
JESIEŃ NADESZŁA...

SKRAWKI DZIECIŃSTWA_ALTERNATYWNIE - praca na VariArt.org
SKRAWKI DZIECIŃSTWA_ALTERNATYWNIE

LABIRYNT ŚWIADOMOŚCI - praca na VariArt.org
LABIRYNT ŚWIADOMOŚCI

CZARNOBYL - praca na VariArt.org
CZARNOBYL

KLAUDYNA - praca na VariArt.org
KLAUDYNA

PRZED WYSTAWĄ - praca na VariArt.org
PRZED WYSTAWĄ

CZARNA DZIURA - praca na VariArt.org
CZARNA DZIURA

KOSMOGONIA - praca na VariArt.org
KOSMOGONIA

LUDZIE BEZDOMNI - praca na VariArt.org
LUDZIE BEZDOMNI

PORTRET - praca na VariArt.org
PT
PORTRET

OSTATNI DON - praca na VariArt.org
OSTATNI DON

CZWARTA RANO - praca na VariArt.org
CZWARTA RANO

WYSTAWA_JAROCIN_plakat - praca na VariArt.org
WYSTAWA_JAROCIN_plakat

EROTYK VII - praca na VariArt.org
EROTYK VII

EROTYK VI - praca na VariArt.org
EROTYK VI

EROTYK V - praca na VariArt.org
EROTYK V

EROTYK IV - praca na VariArt.org
EROTYK IV

WARSTWY - praca na VariArt.org
WARSTWY

EROTYK III - praca na VariArt.org
EROTYK III

EROTYK II - praca na VariArt.org
EROTYK II

EROTYK I - praca na VariArt.org
EROTYK I

WESOŁE NIEWIASTY Z WINDSORU - praca na VariArt.org
WESOŁE NIEWIASTY Z WINDSORU

PORTRET WEWNĘTRZNIE ZIELONY - praca na VariArt.org
PORTRET WEWNĘTRZNIE ZIELONY

ANTONIUSZ I KLEOPATRA - praca na VariArt.org
PT
ANTONIUSZ I KLEOPATRA

LINOSKOCZEK - praca na VariArt.org
LINOSKOCZEK

JESIEŃ IDZIE... - praca na VariArt.org
JESIEŃ IDZIE...

INSECTA:LITTERAE - praca na VariArt.org
INSECTA:LITTERAE

KRĄG SIĘ ZAMYKA - praca na VariArt.org
KRĄG SIĘ ZAMYKA

Liczba prac: 1 129

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org