Zdjęcie

Mistrz Galeria główna
Rafshchax
Rafał Fiek


Kontakt

E-mail
[email protected]

Opis

“Is it just me or is it getting crazier out there?”

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Komentarze

Avatar
ewedan | 2019-11-12
Edytowany
Niesamowite prace... gratuluję.
Avatar
wiedzma akacjowa | 2019-11-01
Gratuluję niebieskiego kropka ;)
Ciekawie się dzieje u Ciebie.
Avatar
amiartist | 2019-08-08
Serdeczne gratulacje z powodu zmiany statusu!!! Popieram :-)))
Avatar
*jacek79 | 2019-08-06
ps...z tym zauważeniem niebieskiej kropki to ja po miesiacu załapałem...:)..tak samo miałem z gratulacjami na początku...ktoś mi gratuluje ..ja nie wiem czemu itd.:)
Avatar
*jacek79 | 2019-08-06
moja też:)..odn Metallica:)..ogólnie wolę mocniejsze uderzenie..i gitarowe brzmienie .odn tytułu to bardziej podziękowania dla całej redakcji ..ode mnie mogę powiedzieć że należało się:)...pozdrawiam serdecznie
Avatar
WSzaniawski | 2019-08-06
Rafał, Gratuluję tytułu mistrzowskiego.....;)))))) Bardzo się cieszę.....;)))) Pozdrawiam serdecznie.
Avatar
*jacek79 | 2019-08-06
Rafał gratulacje zmiany koloru :)...pozdrawiam mistrza
Avatar
*Azja | 2019-06-29
PS.Forum się nie zajmuj, nic nie musisz tłumaczyć albo poprawiać -każdy rozumie inaczej i każdy, tak jak ja-może zadać pytanie itp...Nie ma sensu za dużo w to wkładać. :-)
Avatar
*Azja | 2019-06-29
W ogóle nie napisałeś chaotycznie tylko bardzo jasno-dzięki :-). To się nazywa "perfekcjonizm"...taka moja diagnoza ;-). Mam na myśli tą sprawę z ciągłym wracaniem ...Znam to ale ja akurat perfekcjonistką nie jestem. Kiedys byłam ...mogę okreslic to, co się stało później jako swoiste "uwolnienie się " od perfekcjonizmu a sprowadziło się to u mnie do jednej ale w sumie bardzo dla mnie trudnej rzeczy: do zaakceptowania własnych błędów. Nie w sensie "przyklepania im" czy też udawania że ich nie ma czyli zamiatania pod dywan albo wręcz stawiania ich na podium ( co się czasami u ludzi zdarza) ale po prostu do powiedzenia sobie że mam prawo zrobić błąd i to należy do życia. To nie stało się z dnia na dzień ale ..pozwoliło mi odzyskać radość i spontaniczność. Na dodatek, jako ciekawy "efekt uboczny" -doszło do tego że zrobiłam dużo więcej ( mówię teraz ogólnie o tworzeniu w szerokim pojęciu a nie tylko o malowaniu) niż robiłam wcześniej i niż zakładałam. Inna jakość przeżywania ...a właściwie w ogóle doświadczania rzeczywistości...
Avatar
*Azja | 2019-06-29
wypowiedziałam się intuicyjnie...Ostatnia praca jest bardziej optymistyczna-to dobrze. Wyobraź sobie że ktoś gra np. przez rok ciągle marsze żałobne.Czy może psychicznie to na niego nie wpływać? Przekazujemy to, co czujemy ale możemy też odwrócić ten proces...( czyli wybrać melodię do gry).To kwestia dystansu do swojego tworzenia i decyzji. .........… Nie odzywałabym się gdyby nie Twój wpis na Forum..o toksyczności.Pozdrawiam ciepło.

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org